W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę w Białej Podlaskiej uczciliśmy Dzień Sybiraka – dzień szczególnej pamięci o tych, których historia skazała na cierpienie, wygnanie i...
Spotkanie z historią i lekcja patriotyzmu w bialskiej szkole
2016-04-14
Spotkaniem z Dorotą Adach, prezes Stowarzyszenia Środowisko Borowiczan-Sybiraków, rozpoczęły się lekcje historii w bialskich szkołach. Uczniowie Ekonomika wysłuchali relacji na temat zsyłki na Syberię polskich żołnierzy oraz trudów pracy w łagrach. Opowieść miała miejski akcent, bo w tym roku mija 70. lat od powrotu sybiraków do kraju. Zatrzymali się właśnie w Białej Podlaskiej.
- Cieszę się, że możemy w taki sposób przypominać najnowszą historię związaną z naszym regionem. Mam nadzieję, że to tylko początek spotkań w bialskich szkołach i dzięki takim lekcjom będziemy mogli zainspirować i zainteresować młodzież tematyką patriotyczną – mówił prezydent Dariusz Stefaniuk.
Stowarzyszenie Środowisko Borowiczan–Sybiraków zrzesza byłych więźniów zespołu radzieckich łagrów w Borowiczach i Swierdłowsku oraz ich rodziny. Dorota Adach, prywatnie córka jednego z borowiczan, przypomniała że właśnie w Białej Podlaskiej znajduje się tablica upamiętniająca wdzięczność żołnierzy powracających z zsyłki w 1946 roku, za otwartość i życzliwość mieszkańców miasta. Niektórzy z nich zostali w Białej na stałe.
- Cieszę się, że możemy w taki sposób przypominać najnowszą historię związaną z naszym regionem. Mam nadzieję, że to tylko początek spotkań w bialskich szkołach i dzięki takim lekcjom będziemy mogli zainspirować i zainteresować młodzież tematyką patriotyczną – mówił prezydent Dariusz Stefaniuk.
Stowarzyszenie Środowisko Borowiczan–Sybiraków zrzesza byłych więźniów zespołu radzieckich łagrów w Borowiczach i Swierdłowsku oraz ich rodziny. Dorota Adach, prywatnie córka jednego z borowiczan, przypomniała że właśnie w Białej Podlaskiej znajduje się tablica upamiętniająca wdzięczność żołnierzy powracających z zsyłki w 1946 roku, za otwartość i życzliwość mieszkańców miasta. Niektórzy z nich zostali w Białej na stałe.
Pozostałe artykuły





